Obserwatorzy

piątek, 10 kwietnia 2015

Fioletowy - FLUORYT

Wisior z FIOLETOWEGO FLUORYTU

Właśnie dzisiaj nauczyłam się dzięki Dianie Art wrzucać banerek na pasku bocznym bloga. Kilka razy do tego podchodziłam i nijak misię nie udawało, a tu proszę - dziękuję Diano za wytłumaczenie jakie to proste:-)
No i w związku z moim małym sukcesem na blogu postanowiłam wziąć udział w cyklicznych kolorkach u Danutki!



A, że fioletowy jest akurat od kilku lat moim ulubionym kolorem (wcześniej był zielony), to nie mogłam nie podjąć takiego wyzwania. 
W pracy mam fioletowy kubek i jak tak sobie maszeruję z tym kubkiem po firmie to często słyszę pytanie "Czy kubki dobierasz do sukienki, czy sukienki do kubka?"





I banerek tematyczny:

http://danutka38.blogspot.com/2015/04/cykliczne-kolorki-kwiecien.html



A teraz  garść informacji na temat bohatera tematu - Fluorytu:

Fluoryt

Grupa: kamień szlachetny z gromady halogenków
Barwa: zielona, fioletowa, niebieska, turkusowa, żółta, różowa, brązowa, zielono-fioletowa, wielobarwny
Wzór chemiczny: CaF2 (fluorek wapnia)
Połysk: szklisty
Układ krystalograficzny: regularny, kryształy sześcienne oraz ośmiościenne
Twardość w skali Mohsa: 4
Gęstość: 3,1-3,2 g/cm³
Łupliwość: doskonała, czterokierunkowa
Przełam: muszlowy, łuskowy
Pochodzenie: pegmatyty, utwory hydrotermalne
Występowanie: Chiny, Mongolia, Pakistan, USA (Colorado, Kentucky, New Hampshire, Tennessee, New York, Illinois), Kanada, Meksyk, Peru, Argentyna, Kolumbia, Namibia, RPA, Rosja, Kazachstan, Tadżykistan, Anglia, Hiszpania, Niemcy, Czechy, Norwegia, Francja, Włochy, Szwajcaria, Rumunia, Polska.
Pielęgnacja i środki ostrożności: Fluoryt należy czyścić pod bieżącą wodą, następnie wystawić na kilka minut na działanie promieni słonecznych, by odzyskał swoją energię. Jest wrażliwy na zmiany temperatury. Uwaga! Fluoryt jest bardzo kruchy i miękki, należy obchodzić się z nim ostrożnie.
Opis:
Fluoryt t o jeden z najpopularniejszych minerałów na Ziemi występujący w dużej gamie odmian kolorystycznych. Pod względem chemicznym jest fluorkiem wapnia. Jego kryształy pod wpływem promieni nadfioletowych wykazują dużą zdolność do fluorescencji czyli świecenia w intensywnie niebieskim kolorze. Dwie najbardziej powszechne barwy fluorytu to zielona i fioletowa, ich połączenie daje kolor turkusowy przypominający barwę tropikalnych mórz. Inne barwy, w których spotykany jest Fluoryt to żółta, różowa, czerwona i niebieska. Wszystkie mają szklisty połysk, przezroczysty lub lekko przeświecający.
Fluoryt jest źródłem fluoru używanego min. do produkcji teflonu, fluorowania wody pitnej czy produkcji past do zębów z fluorkiem sodu.
Nazwa Fluorytu pochodzi od łacińskigo słowa „fleure” czyli „płynąć” nawiązując do wykorzystywania go w produkcji topnika stosowanego do otrzymywania metalicznego glinu. Od jego nazwy pochodzi słowo „fluorescencja” - oznaczające jeden z rodzajów luminescencji czyli zjawisko emitowania światła przez wzbudzony atom lub cząsteczkę.
Właściwości:
Fluoryt nazwany jest "Kamieniem Geniuszy". Wykazuje właściwości wytwarzania energii z wody generując procesy przemiany materii i oczyszczania organizmu z toksyn. Oddziałuje w ten sposób przede wszystkim na komórki mózgu i procesy myślowe. Skutecznie oczyszcza przeciążony system nerwowy, podwyższa zdolność przyswajania nowych informacji, pogłębia koncentrację i analizę przyczynowo-skutkową faktów. Pomaga w rozumieniu rzeczy, które do końca nie są możliwe do udowodnienia empirycznie. Rozbudza zatem intuicję i „przeczucia”, za którymi warto podążać. W ten sposób Fluoryt sprzyja głębokiemu uwolnieniu umysłu od zbędnych myśli i pozwala na odpoczynek od nieustannej pracy, którą wykonuje nasz mózg w postaci kontrolowania wszystkiego dookoła. Momenty, w których umysł jest głęboko odprężony sprzyjają swobodnej pracy ośrodka uczuć, który wspiera pragmatyzm umysłu dodając do niego pierwiastek inteligencji emocjonalnej. Ułatwia to głębszy wgląd w wydarzenia, łatwiejsze pokonywanie trudności dnia codziennego, podejmowanie decyzji zgodnych z naszymi wewnętrznymi przekonaniami i jednocześnie takich, które nie ranią innych osób.

Fluoryt wg medycyny niekonwencjonalnej:

•    Chroni przed chorobami zęby, układ kostny i kręgosłup.
•    Korzystnie wpływa na stan zdrowia ludzi z artretyzmem i reumatyzmem.
•    Bywa wykorzystywany do leczenia nowotworów wątroby i płuc.
•    Poprawia fizyczną kondycję, wzmacnia organizm i jego układ nerwowy.
•    Usprawnia pracę mózgu, niweluje skutki przeciążenia systemu nerwowego, stresu i przepracowania.

źródło:  http://pasion.com.pl/pl/kamienie/33-fluoryt

59 komentarzy:

  1. Pięknie oprawiony kamień :) Wisior wygląda bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały czas uczę się i próbuję dojść do perfekcji takiej jakbym chciała :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wisiorek :) Dziękuję również za informacje dotyczące tego pięknego kamienia :)
    Fajnie, ze przyłączyłaś się do zabawy
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny i ciekawy wisiorek :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kamień i wiele ciekawostek o nim a twoja praca przepiękna ,podziwiam zdolnośći pozdrowienia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kamień naprawdę imponujący ,a po oprawieniu jeszcze ładniej się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam Cię serdecznie w zabawie u Danusi:) Cieszę się, że dołączyłaś do grona Artystek Kolorystek . Mam nadzieję, że zostaniesz z nami jak najdłużej i będziesz się świetnie bawić razem z nami.
    Miałabym prośbę, abyś dokładnie zapoznała się z regulaminem zabawy i uzupełniła pościk o informację na temat Twojego stosunku do kolorku fioletowego. Wiele osób zapomina o tym na początku ;) A mnie szkoda byłoby, gdyby Twojej pracy nie było w zabawie. Fluoryt pięknie "ubrałaś" - wspaniale wygląda:)
    Pozdrawiam serdecznie :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję bez bicia nie doczytałam regulaminu, ale już uzupełniłam mój błąd i mam nadzieję, że będzie wszystko OK.

      Usuń
  8. Witaj, wisior jest piękna ja osobiście bardzo lubię kamienie szlachetne w niebanalnej oprawie a fluoryt ma wiele ciekawych form i właściwości:) pozdrawiam cieplutko i miłej niedzieli Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. takiego wykładu u nas jeszcze nie było, a szkoda, bo zawsze fajnie jest dowiedzieć sie czegoś nowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jak wprowadzam nowy kamień staram się napisać przynajmniej minimum informacji na jego temat - w końcu to kamienie były pierwsze, a biżuteria to tylko sposób na noszenie ich przy sobie:-)

      Usuń
  10. Niesamowity wisior!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudo, zapraszam na wyzwanie kwiatowe http://kreatywnybazarek.blogspot.com/2015/04/kwietniowe-wyzwanie-kwiatowe.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny,ta oprawa jest niesamowita,patrzę,patrzę i nie mogę oczu oderwać

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny wisiorek, bardzo podoba mi się ta technika tworzenia biżuterii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą technikę wymusiły na mnie same kamienie - no bo jak nosić przy sobie kamień kiedy się nie ma kieszeni, a kamień nie ma dziurki:-)

      Usuń
  14. Śliczny jest, bardzo ciekawa oprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kamień w pięknej oprawie. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wisior w moim stylu! Bardzo lubię kamienie naturalne, każda praca nabiera od razu szlachetności!
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacja ten wisior. Kamień jak najbardziej dla mnie wskazany, wszak jestem reumatykiem, nie z wyboru, a z zrządzenia losu. Taki wykład techniczny bardzo uważnie przeczytałam, by móc zachwycać się tą biżuterią.
    Pozdrawiam cieplutko, wiosenne.)

    OdpowiedzUsuń

  18. Po pierwsze witam w zabawie,miło że jesteś .

    To się nazywa prezentacja pracy i materiału z jakiego powstała na 6 .
    Tyle wiedzy i do tego śliczny ten wisior,same ochy z mej strony.
    Zapraszam na kolejny kolorek w maju,chyba nie odmówisz organizatorce.
    Pozdrawiam cieplutko
    Danutka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organizatorce w żadnym wypadku nie odmówię :-) A w moich kamykowych zasobach jest tak kolorowo, że myślę sprostać każdemu kolorowemu miesiącowi. Myślę, że moje kryształy mnie nie zawiodą w tej kwestii. Jeśli zawiodą to moje dłonie z ADHD wymyślą jakąś inną kolorową niespodziankę:-)
      Pozdrawiam serdzecznie
      Agnieszka

      Usuń
  19. piękne cacko!
    a naturalne kamyki kocham :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo dziękuję wszystkim za tak miłe słowa - to mnie zagrzewa do dalszej pracy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest piękny ... cóż więcej można napisać . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niezwykły kamień i wspaniała oprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny kamień, a Ty go jeszcze pięknie oprawiłaś, ach... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo elegancki. Przebija z tego kamienia niezwykła moc. Pieknie oprawiony :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie oprawiony fluoryt, tak ślicznie się komponuje ta oprawa z kamieniem :)
    Byłam w kopalni, gdzie także wydobywano fluoryt - te ściany były niesamowite i niestety, żadne zdjęcie nie oddało ich uroku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! kamieniołom trzeba zobaczyć na żywo. Szara skała upstrzona błyszczącymi kryształami, a jeszcze jak świeci słońce..... We wcześniejszym poście pokazałam zdjęcia tego niesamowitego zjawiska- niestety na zdjęciu w ogóle tego nie widać, tych iskier i kolorów.

      Usuń
  26. Piękny ten fluoryt! I w dodatku oprawiony w mojej ulubionej technice :) Widzę, że lubisz kamyczki i druciki, to tak jak ja :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczny wisior! :) Kamień jest przepięknie obleczony przez Ciebie, w bardzo misterny sposób! :)
    podziwiam, bo to jedna z moich ulubionych technik i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam moje też! Bardzo mnie kręci kręcenie druta :-)

      Usuń
  28. Piękny wisior:) W pierwszej chwili myślałam, że to ametyst. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taki właśnie z niego cudak, że udaje ametyst - tyle ma w sobie fioletu!

      Usuń
  29. Śliczny kamyczek i pięknie oprawiony

    OdpowiedzUsuń
  30. Coś czuje ,że Malachit dostanie wsparcie w postaci Fluorytu , bo moje biedne plecy wołają o pomstę do nieba .pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny wisior, wire wrapping bardzo mi się podoba, ale wiem, ile pracy wymaga, tym bardziej podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękna praca, ta technika to dla mnie czarna magia więc mogę tylko patrzeć i podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jakbyś spróbowała to okazałoby się nie aż takie czarne:-)

      Usuń
  33. Piękny kamień w równie pięknej oprawie. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie oprawiony kamień...fantastycznie i gustownie zrobiona zawieszka

    OdpowiedzUsuń
  35. Oj, podoba mi się! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Miło mi, że się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepiękny wisiorek! Ja też uwielbiam fiolety, a fluoryt jest pięknym kamieniem! Próbowałam go używać w moich sutaszowych pracach, ale często przez brak przejrzystości i światła nieco tracił na urodzie...
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na sutasz-agi.blogspot.com! :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawych rzeczy się dowiedziałam. Dziękuję:) Wisior przepiękny !

    OdpowiedzUsuń
  39. Niezwykły wisior, budzi podziw. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękny wisiorek, z cudnym kamieniem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Cudownie oprawiony kamień,wygląda wspaniale .Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń